Odświeżony elektryczny crossover-fastback Lynk & Co 02 stanie się pierwszym modelem Geely wyposażonym w nowy, zintegrowany napęd elektryczny „16-w-1” – poinformowali przedstawiciele marki. Chodzi o zmodernizowaną wersję Lynk & Co Z20, która w Chinach będzie sprzedawana pod nazwą Lynk & Co 20. Sam napęd elektryczny został zaprezentowany 16 lipca i ogłoszony jako najbardziej wydajny w branży – jego sprawność sięga 93,8 procenta.
Podczas prezentacji inżynierowie Geely Auto przekazali, że pierwszym samochodem z nowym napędem stał się sportowy sedan Geely Galaxy TT, który nie trafił jeszcze do sprzedaży na rynku wewnętrznym. Z kolei 17 lipca marka segmentu średniego i premium, Lynk & Co, poinformowała, że to właśnie odświeżony Z20 będzie pierwszym w branży seryjnym modelem z tą jednostką napędową dostępnym dla kupujących.
Nowy napęd elektryczny otrzymał wewnętrzny kryptonim „Thunder” („Grom”) i łączy w jednym bloku 12 komponentów sprzętowych: silnik elektryczny, kontroler silnika, reduktor, przetwornicę DC-DC, ładowarkę pokładową, moduł dystrybucji zasilania, systemy zarządzania baterią wysokonapięciową i niskonapięciową, moduł sterowania pojazdem, system zarządzania termicznego, moduł wstępnego ładowania oraz bramkę domeny napędowej. Uzupełniają go cztery moduły oprogramowania: zarządzanie energią, zarządzanie ładowaniem, zarządzanie ruchem oraz monitorowanie stanu systemów.
Według danych Geely długość okablowania wysokiego napięcia w nowym napędzie została skrócona o 30 procent. Im dłuższy przewód, tym większy opór i odpowiednio wyższe straty energii – skrócenie okablowania bezpośrednio podnosi ogólną efektywność energetyczną. Wysokość samego bloku Thunder nie przekracza 325 mm, co zwalnia przestrzeń na nowe technologie, takie jak układ kierowniczy typu steer-by-wire, a także pozwala zwiększyć pojemność bagażnika oraz przedniego schowka.
Czas reakcji systemu sterowania został skrócony z 40 do 2 milisekund. Kolejną deklarowaną zaletą jest efektywność energetyczna: wcześniej Geely informowało, że sedan Galaxy TT wykazał zużycie energii na poziomie 8,20 kWh na 100 km, ustanawiając rekord Księgi Rekordów Guinnessa. Integracja komponentów w pojedynczym bloku pozwoliła również zmniejszyć liczbę części o ponad 180 sztuk, obniżając koszty produkcji.





