Historia z mocowaniem nakładek na relingi dachowe w Fordzie Explorerze ponownie znalazła się w centrum uwagi – lata po pierwszej akcji nawrotowej problem stał się częścią szerszego obrazu kłopotów z elementami mocującymi w tym popularnym crossoverze. Sprawa dotyczy partii SUV-ów z roczników modelowych 2016–2019, w których nakładki na relingi mogą odłączyć się podczas jazdy i wylecieć na jezdnię, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Przyczyną usterki jest poluzowanie kołków ustalających, które utrzymują nakładki na miejscu. Ford wskazywał, że nie posiada informacji o wypadkach ani obrażeniach związanych z tą usterką, jednak sama możliwość odpadnięcia części na trasie stanowi oczywiste ryzyko: kierowcy jadący z tyłu mogą być zmuszeni do wykonania gwałtownego manewru, aby uniknąć najechania na spadający element.
Akcją serwisową objęte są SUV-y w wersji podstawowej oraz XLT, a także odmiana policyjna Police Interceptor i sportowa wersja Explorer Sport – ale tylko te egzemplarze, w których nakładki na relingach są pomalowane na kolor srebrny, czarny lub głęboką czerń (Absolute Black). Łącznie kampania objęła około 661 162 pojazdy w Ameryce Północnej, z czego 620 483 w USA, a pozostałe podzielone są między Kanadę i Meksyk.





