Chiński producent samochodów BYD znalazł się w centrum ożywionej dyskusji po opublikowaniu statystyk dotyczących postępowań sądowych z blogerami motoryzacyjnymi i twórcami treści.
Firma zajęła pierwsze miejsce wśród producentów pojazdów elektrycznych pod względem łącznej wartości roszczeń procesowych wobec influencerów i niezależnych recenzentów. Ogólna kwota żądań osiągnęła 6,9263 miliona juanów, co stanowi równowartość około 1,02 miliona dolarów.
Sprawy te dotyczą publikacji, które BYD uznaje za zniesławiające, wprowadzające konsumentów w błąd lub naruszające reputację biznesową marki. W ciągu ostatnich dwóch lat chiński rynek samochodów elektrycznych stał się nie tylko największym rynkiem motoryzacyjnym na świecie, ale także jedną z najbardziej agresywnych przestrzeni informacyjnych. Producenci konkurują już nie tylko technologiami i cenami, lecz również wpływami w mediach społecznościowych.
W Chinach blogerzy motoryzacyjni odgrywają ogromną rolę w kształtowaniu opinii publicznej. Wielu z nich gromadzi wielomilionową widownię, a recenzje nowych modeli potrafią bezpośrednio wpływać na sprzedaż. W tym kontekście firmy zaczęły znacznie ostrzej reagować na negatywne publikacje.
Według danych analityków większość pozwów wiąże się ze stwierdzeniami dotyczącymi problemów z akumulatorami, jakości montażu pojazdów, rzeczywistych wolumenów sprzedaży oraz kondycji finansowej spółki. Niektórzy autorzy publikowali również materiały o rzekomo ukrytych wadach i zawyżonych wskaźnikach zasięgu aut elektrycznych.





